Przygotowania do podróży autostopowej

Przygotowania do podróży są strasznie uciążliwe i wbrew pozorą nie jest tak łatwo po prostu sobie pojechać na stopa...tzn. można, ale moim zdaniem jest to trochę wyjazd bez głowy, dzięki któremu później możemy mieć całkiem niemałe problemy ;).
Czekając na autobus w Galerii Krakowskiej do Wrocławia :)

 1. Czas

Zaczynając przygotowania do podróży autostopowej na początku trzeba ustalić czas jakim dysponujemy i pod ten czas ułożyć sobie sensowną trasę, aby spokojnie dotrzeć w wymaganym terminie do swojego wygodnego łóżka w domu.

Dla ucznia(studenta) oczywistą oczywistością jest, że  najlepszym czasem na podróże są wakacje, gdyż dysponujemy największą ilością wolnego czasu i możemy przeznaczyć więcej czasu na podróżowanie. Ale nie tylko, nawet w krótkich wolnych terminach możemy odpowiednio wcześniej zarezerwować lot tanimi liniami np. do Maroka i tam podróżować sobie stopem przez 3-5 dni i spokojnie również samolotem wrócić do domu :).

2. Trasa, cel

Następnie, kiedy wiesz już ile masz wolnego czasu trzeba wyznaczyć trasę tripa, czy jak kto woli jeden cel. W moim przypadku jest to trasa gdyż nie skupiam się na jednym punkcie, a na wielu. Pamiętaj, żeby nie przesadzać z punktami, nie da się zobaczyć wszystkiego naraz. I weź też pod uwagę fakt, że w niektórych krajach stopuje się gorzej, a w niektórych lepiej, to również ma znaczenie. Ja np. zastanawiam się czy jechać przez Włochy czy nie, bo ciągle mam dylemat(podobno stop we Włoszech jest straszny i na dodatek można mieć problemy z policją).

Wybierając cel, pomyśl gdzie chciałbyś pojechać, co Ciebie pociąga i tam po prostu pojedź!

Drugą sprawą co do wyznaczania trasy jest wyjście z dużych miast na wylotówki w interesującym Ciebie kierunku. W tym wypadku polecam hitchwiki.org. Nic prostszego, wpisujesz tam nazwę miasta i masz wszystko podane jak na tacy. Czyli jakim sposobem(komunikacja miejska) dojechać na wybrany wylot. Informacje drukujesz i już zawsze masz pod ręką jak wyjechać np. z takiego wielkiego miasta jak Paryż.

I ostatnia czynność co do trasy, wyznaczamy ją w google maps, gdyż ona wyznacza w miarę dobrze, podpytujemy jeszcze na forach autostopowych jak najlepiej łapać i jak się kierować. Polecam jeszcze zakup mapy Europy(a atlas byłby najlepszym wyjściem) i naniesie na niego markerem swojej wyznaczonej trasy, która uwierz mi, będzie pomocna :). Będziesz miał wszystkie autostrady, drogi, itd., więc nie ma opcji że się zgubisz.

3. Pieniądze

Czekaj, czekaj, przecież bez kasy nigdzie nie pojedziesz :). Jeśli planujesz spać na dziko i korzystając z uprzejmości hostów na couchsurfingu to kasa idzie właściwie tylko na jedzenie i ewentualnie jakieś zimne piwko. Proponuje przyjąć budżet 100 euro/2 tygodnie - tak jest w miarę bezpiecznie i tanio.

Jeśli nie masz kasy to zarób! Posprzedawaj niepotrzebne graty, znajdź pracę....tylko nie kradnij!

4. Dokumenty, ubezpieczenie

Dla swojego bezpieczeństwa warto wyrobić sobie ubezpieczenie. Najtańsze jest darmowe i właściwie polecane do wyrobienia na każdy wyjazd i posiadania zawsze, jest to karta EKUZ(ważna tylko w krajach UE, więc weź pod uwagę że obecnie na Bałkanach nie będzie ona ważna choć powoli to się zmienia) która jest wyrabiana od ręki w oddziałach NFZ w każdym większym mieście. Oprócz ów karty są ubezpieczenia płatne. Najbardziej znane są Euro26 i studenckie ISIC. Które wybierzesz, i czy w ogóle wybierzesz zależy od Ciebie. Podstawą jest natomiast EKUZ.

Oprócz samego ubezpieczenia sprawdź czy do krajów, do których planujesz się wybrać nie jest potrzebna wiza czy paszport. Jeśli tak, odpowiednio wcześniej o to zadbaj.

5. Noclegi

Jeśli chcesz spać w miarę komfortowo to wybierz hostele. Jeśli nie masz na to pieniędzy to śpij w namiocie! Na dziko, przy stacjach benzynowych, na plażach(to musi być super!), lub na płatnych campingach, to wszystko zależy od Ciebie!

W większych miastach polecam odpowiednio wcześnie wyszukać darmowego noclegu poprzez serwis couchsurfing.org, uniknie to stresu spania w krzakach i czuwania całą noc, a przy tym możesz poznać super ludzi :).

6. Kompan

O kompanie( i w ogóle o podróżowaniu autostopem pisałem wcześniej, ale teraz jest bardziej dokładnie, bo na bieżąco) pisałem tu.

7. Język

 Dla łatwiejszej komunikacji w podróży możesz sobie wydrukować rozmówki autostopowe w różnych językach. Musisz wiedzieć, że w takich krajach jak Włochy, Francja czy Hiszpania ludzie dużo ludzi nie umie mówić nawet po angielsku, bądź mówić umie, ale nie chce(?).

Najlepiej byłoby po prostu nauczyć się nowego języka(tak jak ja hiszpańskiego, ale nie robię tego ze względu na podróż, a z czystej chęci posiadania umiejętności mówienia po hiszpańsku), a jak nie całego języka to chociaż trochę słówek na pewno nie zaszkodzi. Jeśli Ci się tego nie chce, to wydrukuj sobie tak jak ja rozmówki autostopowe w językach do krajów których zmierzasz. Owe rozmówki możesz znaleźć tu.

8.  Akcesoria

Polecam też zaopatrzyć się w przydatne pierdoły takie jak plandeka samochodowa(która pozwala uchronić tani namiot bez tropiku przed deszczem, lub może służyć jako parasol przy łapaniu stopa), ponczo(lepsze niż kurtka przeciwdeszczowa), karimata(żeby się wygodniej spało), gaz pieprzowy(dla bezpieczeństwa), wodoodporna narzutka na plecak, czy aplikacja do szukania noclegu, czy mapy na smartfona jeśli takowego posiadasz.
05 lipca 2013
Posted by Unknown
Tag :

Dlaczego warto zacząć się wspinać i jak to zrobić?

Czy kiedykolwiek marzyłeś o zdobyciu jednego z himalajskich kolosów? Czy kochasz zapierające dech w piersiach górskie widoki oraz wielkie i ogromne przestrzenie? Czy lubisz uczucie wolności oraz pokonywanie swoich własnych granic? Wspinaczka jest właśnie dla Ciebie!

Już od momentu jak byłem małym chłopcem, wiedziałem że chcę podróżować i zdobywać górskie szczyty. Kiedy oglądałem turystyczne zdjęcia mojej mamy z Tatr, byłem dumny że moja mama chodzi po górach i sam chciałem to zrobić. Kiedy mama powiedziała mi, że weszła na Rysy, moje wyobrażenie było dalekie od rzeczywistości. Myślałem, że Rysy to wspinaczka i walka z żywiołem. Myliłem się, ale wiedziałem że w przyszłości chce robić takie rzeczy. Teraz do nich dążę.

Dla kogo jest wspinaczka?

Nie będę tutaj podawał szczegółów i fizycznych parametrów wymaganych do uprawiania wspinaczki, bo to najzwyczajniej w świecie nie ma znaczenia. Myślę, że wspinaczka jest dla ludzi z marzeniami. Którzy od dziecka, gdzieś tam marzyli o wspinaczce w górach wysokich i którzy po prostu zakochali się w górach tylko poprzez turystyczne wyjazdy w Tatry. Wspinaczka jest dla każdego kto kocha wolność i nie boi się wyzwań.

Jak zacząć się wspinać?

Możesz to zrobić tak jak ja, czyli bez wcześniejszego wspinania, mając tylko wyobrażenie o tym, jak to może wyglądać, zapisać się i pojechać na kurs skałkowy.

Jeśli jednak w przeciwieństwie do mnie, dysponujesz w swoim mieście ścianką wspinaczkową zalecam wybranie się na nią i sprawdzenia czy to nam się podoba. Ja kierowałem się marzeniami i myślę że to nie jest taka zła droga pokochania tego sportu :D.

Warto jednak dodać, że sam kurs nic nam jeszcze nie da. Owszem, nauczymy się dużo, nawet bardzo dużo przydatnych umiejętności, które mogę się nam przydać w dalszej wspinaczce w górach, ale ważniejsze od tego jest stały progres. Co ty znaczy? To znaczy, że po ukończeniu kursu należy coś robić, czyli regularnie chodzi na ściankę wspinaczkową i się wspinać, od czasu do czasu robiąc sobie wyjazdy w skałki, a później w góry. Bo tylko ćwicząc, staniemy się na tyle dobrzy aby bezpiecznie wspinać się górach.

Dla chcących drążyć dalej w tematy kursów, można kontynuować "naukę" na kursie taternickim, chociaż moim zdaniem nie jest to aż tak potrzebne do wspinania w Tatrach. Może lepiej po prostu jest znaleźć doświadczonego partnera i po prostu się wspinać, hm? :)

Dlaczego warto zacząć się wspinać?

No...i w końcu nawet ja zacząłem :)
  • bo można spełnić marzenia,
  • bo można pokonywać własne granice,
  • bo można poznać ciekawych ludzi, nietypowe osobowości z ambicjami,
  • bo można poprawić sylwetkę i kondycję,
  • bo można wejść na niejeden szczyt i stać się prawdziwym człowiekiem gór :),
  • bo wspinanie jest zajebiste :D.
28 czerwca 2013
Posted by Unknown

Się dzieje się!


Wrocek!

Nie pisałem baaaardzo długo. A to z racji tego, że miałem trochę na głowie. Jak to w życiu ucznia w tym okresie bywa biegałem i poprawiałem oceny na wyższe, cóż opłacało się bo świadectwo będzie posiadać piękny czerwony pas :D.

Oprócz szkoły zdążyłem być jeszcze tydzień w podróży! Mianowicie w końcu doczekałem się kursu skałkowego, który odbyłem na południe od Krakowa w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Kurs oceniam jak najbardziej pozytywnie, ale jako że miałem pierwszy w ogóle kontakt ze wspinaniem ogarnięcie tego wszystkiego było dla mnie bardzo ciężkie, ale pasja i chęci do wspinania pozostały, także teraz tylko szlifować umiejętności na panelu, szukać partnera i ruszać w ukochane Tatry :).

Po kursie, od razu wybrałem się do Wrocławia na 2 dni, aby spotkać się z moją autostopowiczową partnerką na tegoroczne wakacje i omówić plan podróży.

A po za tym wszystkim to ćwiczę, sporo czytam, ogarniam rzeczy i formalności na wakacyjnego tripa i zastanawiam się nad życiem. Szczerze mówiąc trochę zapomniałem o blogu i nie chciało mi się go ogarniać, w głowie świta mi pomysł aby trochę go zmienić, ale co z tego wyniknie zobaczymy.

Oczekujcie na artykuły!

26 czerwca 2013
Posted by Unknown

Czas na przerwę, czas na gap year!

Jeśli jesteś blisko zakończenia pewnego etapu życia i zaczęcia nowego, a nie wiesz co to "gap year", to czas najwyższy żebyś się dowiedział!

Gap year

 To nic innego jak rok przerwy, rok oderwania się od rzeczywistości, rok wyrwany z życiorysu pełnego stażów, prac i okresów nauki. "Gap year" jest ideą bardzo popularną na zachodzie; młodzi ludzie tuż po High School, lub najczęściej po collage robią sobie rok przerwy między kolejnymi etapami nauki, lub wstąpieniem w dorosłe życie podróżując, zapisując się na wolontariaty, lub pracując w innym kraju, zdobywając przy tym doświadczenie i ucząc się życia. Taki rok przerwy pozwala zrozumieć i poznać siebie, swoje mocne strony, pragnienia, marzenia. Wielu ludzi w Polsce nie chce robić sobie "gap year", gdyż uważają, że jest stracony, najlepiej iść jak najszybciej na studia i ma się roczną lukę w CV. Zastanów się tylko, czy aby na pewno pójście na studia od razu po szkole średniej w wieku 19 lat to dobry pomysł? Zauważ jak wielu ludzi niezdecydowanych co do swojej przyszłości zmienia decyzje co do wymarzonego kierunku, albo podejmuje je zbyt pochopnie kierując się wyborami innych, żałując później swoich wyborów.

Pomyśl też o tym w innym kontekście. Czy kiedykolwiek w swoim przyszłym życiu będziesz miał szansę na rok podróżowania? Być może, zanim wplączesz się w kredyty, w rodzinę i w karierę zawodową rok przerwy na spełnianie marzeń po szkole średniej to najlepszy czas na realizację marzeń.

I jeszcze jedno - rzekomo stracony rok. Ja tak nie uważam. Ten rok, to może być decydujący rok w Twoim życiu. Podczas tej przerwy, w której np. możesz podróżować możesz nauczyć się więcej niż w jakimkolwiek innym czasie podczas Twojego życia. To jest szkoła życia. Poznasz nowych ludzi, otworzą Ci się horyzonty i podróżując zrozumiesz, że szkoła, studia i wspinanie się po stopniach w pracy to nie jest jedyna perspektywa życia. Możesz przecież wyjechać na tropikalną wyspę, pracować 2 dni w tygodniu i mieć wystarczająco pieniędzy na życie i zabawę wśród rajskiego otoczenia. Sam jesteś kowalem swojego losu.

Po takim roku przerwy możesz przyjechać w 100% odmieniony, w 100% pewny tego, co chcesz od życia i pełny planów na jego realizację. Czy aby na pewno "gap year" to rok stracony? Zastanów się teraz sam. Powiem Ci od siebie, że ja już wiem co zrobię przed studiami, zrobię sobie "gap year" i z pewnością nie będę tego żałował!

Nie słuchaj się innych, bądź egoistą!


Tunezja 2010
To na pewno zbyt kontrowersyjny tytuł posta! W żadnym wypadku nie masz być 100% egoistą. Chciałem Tobie powiedzieć, abyś realizował swoje marzenia i abyś był wytrwały i dążył do ich zrealizowania za wszelką cenne. Nie słuchaj się też innych. Często bywa tak, że kiedy już do czegoś się zabierasz, jakiś osobnik mówi "po co Ci to, po co się męczysz"...co robisz w tym momencie? Najlepiej się go nie słuchaj i dąż twardo i uparcie do celu. W dzisiejszym świecie wszystko jest możliwe, a na dowód, wklejam Tobie dwa podróżnicze reportaże i jedną motywującą sklejkę klipów! Ty też możesz osiągnąć wszystko o czym zapragniesz, musisz tylko wyjść ze swojej strefy komfortu, przestać odwlekać i zacząć działać już dzisiaj!

W pierwszym klipie ujrzysz super sklejkę "People are awesome 2013". Nic dodać nic ująć.

Drugi film to reportaż z podróży za jeden uśmiech(dosłownie). Czyli jachtostopowa i autostopowa podróż pewnych ludzi z zamiarem dotarcia do Ameryki Południowej i Wyspy Kanaryjskie za darmo, na okazję. Super. Również polecam!

Trzeci klip to również reportaż, tym razem z przygodowej wyprawy w dżunglę w przesmyku Darien, gdzie grasują kolumbijskie bojówki przemycające narkotyki. Przygoda w sam raz dla ludzi takich jak ja!

15 maja 2013
Posted by Unknown

Bieszczady autostopem!



Byłem, zobaczyłem, przeżyłem i wróciłem! Choć parę dni temu, to dopiero teraz znalazłem trochę czasu na opisanie swoich przygód, a właściwie to utworzyłem nowego bloga, skupiającego się tylko na moich podróżniczych pasjach. Co do rozwoju osobistego, kolejne posty już niebawem, a tymczasem w świecie przygody...

http://kompasprzygod.blogspot.com/2013/05/bieszczadzkie-anioy-za-jeden-usmiech.html - moja relacja!
09 maja 2013
Posted by Unknown

Jak wyruszyć w podróż autostopem?

Kiedy ten post został opublikowany, najprawdopodobniej spełniam jedno ze swojej listy marzeń - włóczę się po Bieszczadach, a żeby było śmieszniej, dojechałem tam autostopem! To moja pierwsza podróż, backpacking czas zacząć!(muszę jeszcze wrócić : ))

Jak wyruszyć w podróż autostopem?(zakładając że wiesz na co się porywasz i naprawdę tego chcesz)

1. Rozmarz się!

Bujaj w obłokach...gdzie chciałbyś pojechać? Co chciałbyś zwiedzić, zobaczyć, przeżyć. Marz i nie bój się swoich marzeń, bo ich zrealizowanie nadejdzie niebawem!

2. Ustal cel, termin i długość podróży i budżet

Po paru chwilach bujania w obłokach, czas na konkrety! W tym celu odpal Google Maps. Jeśli będzie to Twoja pierwsza podróż, ogranicz się do granic Polski, lub krajów europejskich, przykładowo u mnie na majówkę są to Bieszczady, a już wakację planuje słoneczną Hiszpanię! Oby się udało :).

Ustal termin, oraz długość podróży. Z wiadomych względów jeśli jesteś uczniem, polecam Tobie wakacje, jest to okres, w którym dysponujesz największą ilością czasu. Jeśli planujesz dalszą podróż odwiedzając więcej niż 5 krajów to dobrym czasem na taką podróż byłby miesiąc, w zależności od tego jak chcesz podróżować, czy chcesz zwiedzać, a może tylko jechać przed siebie. Musisz sie liczyć z dłuższymi dojazdami niż normalnie z powodu tego nadzwyczajnego przygodowego środka transportu.

Budżet nie jest największym problemem. Optymalnie w miesięczną podróż po Europie wziąłbym ok. 200-300 euro, możesz jechać za 800 euro i pozwolić sobie na już w takiej sytuacji prawdziwie bogate życie, możesz też jechać za 50 euro, albo w ogóle bez pieniędzy, bo są i tacy. Wszystko zależy od Ciebie i Twoich planów wobec podróży.

Do pozyskania wszelkich powyższych informacji, na temat właśnie kraju, który chcesz odwiedzić, podróżowania tam, łapania tam stopa, dojazdu tam stopem, budżetu itd. użyj forum autostopik.pl, strony autostopem.net, możesz także zadać pytanie na forum travelbit.pl. Na tych stronach znajdziesz prawdziwych fachowców w dziedzinie podróżowania, który posiadają ogromny zasób wiedzy, z którym chętnie się z Tobą podzielą.

3.  Znajdź kompana

Ze względów bezpieczeństwa nie polecam jeździć samemu, przynajmniej na początku, później, zależy to od Ciebie i Twojego doświadczenia oraz ambicji.

Najlepszy kompan to taki, którego dobrze znasz, któremu możesz zaufać i możesz na nim zawsze polegać. Jeśli nie masz wśród swoich znajomych - tak jak ja - osób na tyle odważnych i chcących wyruszyć w dalszą podróż autostopem, musisz znaleźć sobie kompana podróży m.in. na powyższych stronach.

Nic prostszego, zamieść parę ogłoszeń, zaznaczając swój cel podróży oraz termin. Staraj się być luźny, pamiętaj że jeśli ktoś się do Ciebie odezwie w sprawie wspólnej podróży to jest też człowiekiem i też ma swoje sprawy i nie dysponuje 12 miesiącami wolnego. Etap poznania osoby jest bardzo ważny, musisz jej ufać, więc przed podróżą najlepiej spotkać się z nią przynajmniej raz.

4. Spakuj się!

Kiedy termin Twojej upragnionej podróży zbliża się wielkimi krokami, czas na pakowanie! Odnośnie samego pakowania jak i co zabrać w podróż nie będę się rozpisywał, ponieważ zostało to już napisane na innych blogach/stronach bardzo dobrze. Polecę tylko 2 linki:

5. Jedź bezpiecznie i wróć cały i zdrowy. Ciesz się z przeżytych przygód!

A na zachętę, obejrzyj parę filmików!

 


 


01 maja 2013
Posted by Unknown

A tyle osób mnie już odwiedziło

Aktualne wyzwania

-Hablar en español,
-Harmonica 30 days challange,
-Maroko,
-Kalistenika 6x w tyg.

Like it!

Popularne Posty

Obsługiwane przez usługę Blogger.

- Copyright © Sięgaj wyżej -Metrominimalist- Powered by Blogger - Designed by Johanes Djogan -